czwartek, 15 maja 2014

Wycieczka do stolicy!!

14.05.2014r.
O 5 rano odebrałam telefon od koleżanki. Obiecała, że mnie obudzi i dotrzymała słowa. Potem droga do szkoły i do autobusu.
Droga długa  ale jakoś trzeba wytrzymać... Podróż z Dawidem w słuchawkach i wszystko świetnie, pomimo tego, że kolega z klasy kopał mi w fotel.
"Siedze na kiblu, spuszczone gacie mam, zamykam oczy i obmyślam nowy plan" Kuba nucił sobie różne rzeczy.
Najważniejsze jest jednak to, że jechałam z przyjaciółką siedzącą obok.
Dorota(koleżanka) w tym czasie opowiadała o sobie itp. a Andżela(koleżanka) cykała focie.
"Szalona ruda" i oczywiście "hera koka hasz LSD" towarzyszyło mi przez całą podróż.
Po drodze krótki postój i po trzech godzinach nareszcie dojechaliśmy do Warszawy.
 Na początek odwiedziliśmy Centrum Nauki Kopernika. Przed wejściem odstaliśmy opaski na rękę i karty do logowania i przez kolejne trzy godziny zwiedzaliśmy kopernika.
Było świetnie a na koniec poszliśmy jeszcze kupić pamiątki i na lody.
Po koperniku przyszedł czas na sejm. po którym oprowadzał nas pan Tomczyk.
Następnie spacer po Starówce i kolejne lody.
Powrót do domu  z przystankiem w Macu i jeszcze jednym kolejnym postojem na stacji.
Pod koniec drogi chłopaki zaczęli znowu śpiewać. A jak dojechaliśmy to wszyscy zmęczeni wsiedli do samochodów i rozjechali się w swoje strony.
Ta wycieczka przyniosła ze sobą wiele ciekawych wrażeń i niezapomnianych wspomnień, o których wraz z koleżankami będziemy wspominać za kilka lat i się z nich śmiać.


                                                                               Andżela w moich okularach
                                                                                   





                                                                                          Narodowy
                                                                   Lody w Koperniku NAJLEPSZE!!!
                                               









                        Lody na Starówce Śmietanka i truskawka MNIAM
                                             








Asia ze swoim lodem (jakkolwiek to brzmi)















 
                                             Ja i Tuśka na tle autokaru #ALOHA 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz